Rozmiar: 6620 bajtów

- Jakim cudem - zapytała z naciskiem Finka - jakim cudem, z całej ekipy przeżyłeś tylko ty, Dane. Co tam się działo? Powiesz mi?
Dane wypluł wszędobylski pył. Zmrużył oczy - pustynne słońce oślepiało.
- Jechaliśmy do Detroit puścić trochę gambli na wyścigach, zabawić się. Szosa pusta, prujemy przed siebie, a tu nagle coś małego stoi na poboczu. Minęliśmy to, ale Alice, która kierowała, depnęła po hamulcach i dawaj zawracać. Popatrzeliśmy na nią jak na idiotkę, a ona na to, że widziała dziewczynkę i, że nie możemy jej zostawić na pustkowiu. To ja jej mówię, że na pustkowiu raczej małe dziewczynki się nie trafiają i, że to śmierdzi na kilometr. Alice jedzie z powrotem. My się drzemy, żeby stanęła, bo mała to pewnie maszyna Molocha, albo jakaś mutantka, albo zarażona, albo coś jeszcze gorszego. Alice zatrzymuje się przy dziecku. Wtedy wszyscy wyciągnęli broń i zaczęli się przekrzykiwać.  Istny cyrk, o mało się tam nie pozabijaliśmy.  Dziewczynka - na oko cztery latka - idzie do nas, wyciąga rączki i płacze. Alice wyskoczyła z wozu, próbowałem ją łapać, ale odstałem kopa i dałem sobie spokój. Wzięła ją na ręce i przyniosła. Ładne dziecko, czarne oczka, kędzierzawe włoski - przestała płakać i zaczęła bawić się licznikiem Geigera. I wtedy się zaczęło, ta cała paskudna historia.
- Dane, gadasz i gadasz, a ja ciągle nie wiem, co stało się z Alice i chłopakami.
- Już mówię, kochanie, tylko proszę, rozwiążcie mnie i przestańcie do mnie celować

Neuroshima to polski system RPG, przenoszący graczy do świata zrujnowanego przez wojnę atomową, w którym czysta woda, paliwo i leki są na wagę złota.  Stany Zjednoczone powoli podnoszą się po katastrofie, stawiając czoła nowym zagrożeniom: na południu rozrasta się zmutowana neodżungla, a z północy swoje mechaniczne macki wyciąga Moloch - inteligentna, samoreprodukująca się maszyna, która pokrywa połacie ziemi systemem fabryk i instalacji, niszcząc wszystko, co żywe.  Bohaterowie próbują przetrwać w tym niegościnnym świecie, pełnym nowych subkultur, religii i organizacji, przemierzają bezkresne jałowe pustkowia, odnajdują pozostałości świata, który odszedł w niepamięć, odwiedzają osady i miasta, walczą z bezlitosnym Molochem. Wyniszczona rzeczywistość ukazuje swoją różnorodność w czterech konwencjach: stali - twardej i chłodnej, rdzy - ponurej i dekadenckiej, rtęci - szalonej i radioaktywnej, chromu - lśniącej od nowych technologii.




Rozmiar: 4387 bajtów

© BT Orion - Krainy Snów
Wykonanie strony Błażej Grygiel "Błarz"
Teksty: Błażej Grygiel, Tomek Jantos, Artur Grzeszczyk, Paweł Jurgiel
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikowanie elementów zawartych w tym serwisie bez zgody autorów zabronione.